Ferie zimowe to okres sprzyjający zabawie i aktywności na świeżym powietrzu, lecz coraz częściej rodzice zauważają, że ich dzieci spędzają czas przy smartfonach. Media społecznościowe i internetowe aplikacje stają się alternatywą dla tradycyjnych form spędzania wolnego czasu. Zadaniem rodziców jest zrozumienie, jakie treści mogą być niebezpieczne i jak skutecznie zareagować. Kluczowe jest nie tylko wdrożenie narzędzi ochronnych, ale również budowanie otwartej relacji z dziećmi, która umożliwi im dzielenie się obawami.
W obecnych czasach dzieci w wieku od 7 do 14 lat regularnie sięgają po smartfony. Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że aż 81,1% z nich korzysta z tego rodzaju urządzeń, szczególnie do przeglądania mediów społecznościowych oraz komunikatorów. Obserwowane są popularne treści, takie jak krótkie filmiki, memy oraz działalność influencerów. Szybki dostęp do internetu stwarza jednak zagrożenie, ponieważ nie zawsze jesteśmy w stanie kontrolować, na jakie treści natrafiają nasze dzieci.
Rodzice powinni być szczególnie czujni, gdyż według raportu NASK niemal 40% nastolatków doświadczyło hejtu w sieci. Warto zaznaczyć, że wiele z tych incydentów nie jest dostrzeganych przez dorosłych, którzy często mają mylne wyobrażenie o bezpieczeństwie swoich pociech online. Właściwą reakcją na te wyzwania jest nie tylko korzystanie z aplikacji kontroli rodzicielskiej, ale również budowanie zaufania i relacji z dziećmi. Regularne rozmowy na temat ich zainteresowań i doświadczeń w internecie mogą przyczynić się do zminimalizowania ryzyka zagrożeń oraz pomóc w szybszym reagowaniu na potencjalne niebezpieczeństwa.
Źródło: Policja Będzin
Oceń: Bezpieczeństwo dzieci w sieci: jak chronić je przed zagrożeniami podczas ferii
Zobacz Także